Wiedziałam tylko, że chcę studiów, na których jest więcej praktyki. Z Kastu przejrzeliśmy różne kierunki i znalazłam taki, o którym wcześniej nawet nie pomyślałam. Formularz wypełniłam w jeden wieczór, a później dostawałam konkretne przypomnienia, co i kiedy zrobić. Gdy zobaczyłam „You’ve been accepted”, przeczytałam tego maila chyba pięć razy. Teraz studiuję coś, co naprawdę mnie interesuje.