Jak przygotować się do rozmowy

Masz 20 minut na rozmowę z uczelnią. Rozmowa będzie prowadzona w języku angielskim, ale niektóre uniwersytety będą obecne na targach razem ze studentami z Polski. W takim przypadku nie krępuj się mówić po polsku!

Czy muszę się dodatkowo przygotować do rozmowy?

Do rozmowy kwalifikacyjnej nie trzeba się zbytnio przygotowywać. Możesz po prostu dołączyć do rozmowy kwalifikacyjnej, powiedzieć uczelni, co Cię interesuje i wysłuchać, co uczelnia może Ci zaoferować.
Podczas rozmowy możesz mieć pytania, które możesz zadać uczelni.

Możesz jednak, i zachęcamy Cię do tego, przygotować się do rozmowy z wyprzedzeniem! W takim przypadku rozmowa kwalifikacyjna będzie bardziej korzystna dla Ciebie osobiście!

Jakie pytania mogę zadać?

Jeśli żadne pytania nie przychodzą Ci do głowy, oto kilka propozycji:

  1. Jak pomagacie zagranicznym studentom zaaklimatyzować się na uczelni i w kraju?
  2. Czy macie jakieś organizacje studenckie? Jeśli tak, czym się zajmują?
  3. Czy trudno jest studiować? Ile godzin dziennie trwają wykłady?
  4. Jakie są możliwości odbycia stażu?
  5. Czy dysponujecie centrum kariery, które pomoże mi znaleźć staż lub pracę po studiach?
  6. Czy centrum kariery może mi pomóc w znalezieniu pracy podczas studiów?
  7. Czy jest możliwość wyjazdu na Erasmusa lub inną wymianę podczas studiów?
  8. Czy oferujecie zakwaterowanie dla studentów i jakie kroki muszę podjąć, aby je otrzymać?
  9. Jakie sporty można uprawiać na uniwersytecie lub w mieście?
  10. Jakie są możliwości kariery po ukończeniu studiów? Jakie studia magisterskie mogę zrobić po ukończeniu studiów licencjackich "XXX"?

To  zupełnie normalne denerwować się przed taką rozmową :). Pamiętaj jednak, że angielski nie jest pierwszym językiem na zagranicznych uczelniach. Poza tym, to nie jest egzamin z angielskiego, to tylko luźne zapoznanie się z uczelnią :)

 

UWAGA! Jeśli potwierdziłeś/łaś/łoś swoją obecność i nie pojawisz się na rozmowie kwalifikacyjnej, może to zagrozić Twojemu przyjęciu! Zdarzały się przypadki, że uniwersytety umieszczały takie osoby na czarnej liście jako nieodpowiedzialne i nieszanujące czasu innych.